Młodzi piłkarze Zawiszy Grzmiąca wrócili z wyjazdowego meczu bez zdobyczy punktowej. Mimo porażki, drużyna juniorów młodszych pokazała charakter, a jedynym akcentem strzeleckim było trafienie Michała Weddy w 74. minucie gry.
Spotkanie zakończyło się wynikiem niekorzystnym dla gości, którzy wciąż poszukują pierwszego zwycięstwa w rozgrywkach. Mimo to, sztab szkoleniowy i kibice doceniają zaangażowanie zawodników, którzy do końca walczyli o korzystny rezultat.
„Głowy do góry, Panowie! Walczymy dalej i wierzymy, że przełamanie jest coraz bliżej” – podkreślono w klubowym komunikacie. Słowa te odzwierciedlają determinację całej drużyny, która mimo przeciwności losu nie zamierza się poddawać.
Warto przypomnieć, że juniorzy młodsi Zawiszy rywalizują w lidze wojewódzkiej, gdzie każde spotkanie jest cennym doświadczeniem dla młodych adeptów futbolu. Klub może liczyć na wsparcie lokalnych sponsorów, m.in. Bulczak Junior, Smartinox, Talisman Motor Poland, Lewiatan Grzmiąca, Przychodni lekarskiej „Amelia”, EkoWodrolu, Gminy Grzmiąca, Fotobox Koszalin, PlayPark Koszalin oraz Skin Centrum Kosmetologii.
Kolejne spotkanie już wkrótce – wszyscy w klubie wierzą, że ciężka praca na treningach przyniesie w końcu upragnione zwycięstwo. Tylko Zawisza!
Źródło: Zawisza Grzmiąca
Fot. facebook.com

