Piłkarze MKS Wrzos Borne Sulinowo rozegrali w niedzielę spotkanie, które zakończyło się frustrującym finałem. Podopieczni klubu dwukrotnie obejmowali prowadzenie, a mimo gry w osłabieniu po czerwonej kartce potrafili stwarzać dogodne sytuacje. Ostatecznie jednak schodzili z boiska bez zdobyczy punktowej.
Decydujące minuty
Kluczowy okazał się krótki fragment meczu, w którym Wrzos stracił dwie bramki w odstępie zaledwie kilku minut. To właśnie ten moment przesądził o końcowym wyniku i sprawił, że dobra postawa zespołu nie przełożyła się na punkty.
Styl to za mało
Zaangażowanie i walka do ostatniego gwizdka mogły się podobać, ale – jak podkreślono w klubowym komunikacie – za styl punktów się nie przyznaje. Sztab i zawodnicy wyciągają wnioski przed kolejnym meczem, w którym chcą przekuć dobrą grę na skuteczność potwierdzoną na tablicy wyników.
„Cały Wrzos razem. Walczymy dalej!” – podsumowano w klubowym wpisie.
Mecz był kolejnym dowodem, że zespół z Bornego Sulinowa potrafi nawiązać walkę z każdym rywalem, jednak w decydujących momentach brakuje mu skuteczności i koncentracji. Najbliższa okazja do poprawy już za tydzień.
Źródło: MKS Wrzos Borne Sulinowo
Fot. facebook.com

